loader
Przyczepy rolnicze

Przyczepa nowa czy używana: jaką wybrać?

  • 13 lipca 2018

Największe zainteresowanie kupnem przyczepy to koniec sezonu. Wtedy rolnicy szukają czegoś nowego do swojego gospodarstwa. Czym kierować się przy wyborze nowej przyczepy? Jaką wybrać nową czy używaną?

Jeśli chcemy kupić nową przyczepę o ładowności 6 ton musimy na to przeznaczyć minimum  30 tysięcy. Za używaną przyczepę zapłacimy nawet połowę mniej. Co jest bardziej opłacalne i czym się sugerować? Oto kilka podpowiedzi.

Przyczepa z „drugiej ręki”

Zawsze jest ryzyko, że kupimy przyczepę która jest mocno wyeksploatowana, a poprzedni właściciel przykrył jej wady, tak abyśmy tego nie zauważyli. W związku z tym będziemy musieli wydać mnóstwo pieniędzy, aby ją naprawić. Tak więc nie o to chodzi, aby kupić używaną przyczepę i włożyć mnóstwo pieniędzy ww je odremontowanie, ale wręcz przeciwnie kierujemy się tutaj względami wyłącznie ekonomicznym i w takim wypadku  wydaje się to nieopłacalne. 

Przytoczmy wypowiedź pana Stanisława Piątkowskiego z Kuźnik, który jest właścicielem 34 ha gospodarstwa rolnego, które specjalizuje się w produkcji zbóż i roślin oleistych – W moim gospodarstwie przyczepy używam jedynie w okresie żniw do transportu zboża z pola do bina. Od kiedy plony odbiera ode mnie firma transportowa, to poza sezonem moja przyczepa jest używana raczej rzadko. Nie kalkuluje mi się więc kupno nowej, dlatego zainwestowałem używkę, ale taką w dobrym stanie. 

Pan Stanisław posiada przyczepę, która jest wywrotką o ładowności 5 ton z 1987 r. Kupił ją za 11000 zł, a poprzedni właściciel wyremontował ją całkowicie przed sprzedażą. 

Nasz rolnik liczył na to, że kupi używaną przyczepę, którą będzie musiał sam odremontować. Podczas dużego poszukiwania znalazł na szczęście przyczepę ze sprawnymi podzespołami jednak ze zużytym ogumieniem, które musiał samodzielnie wymienić. Ich koszt to 1200 zł. 

Bardzo często używane przyczepy są chętniej kupowane przez rolników, a sprzedaż ich jest większa niż nowych.

Jak wybrać przyczepę rolniczą

Michał Rowecki menadżer do spraw sprzedaży z firmy która zajmuje się dystrybucją nowych i używanych maszyn rolniczych z Poznania twierdzi, że używane przyczepy są tańsze niż nowe, jednak rolnicy chętnie kupują przyczepy samochodowe, aby przerobić je później na własny użytek i potrzeby, aby uzyskać homologację i móc ją zarejestrować jako przyczepy rolnicze. 

Podzespoły mówią wszystko

Pierwszym krokiem przed kupnem przyczepy używanej jest stan techniczny sprzętu. Powinniśmy zastanowić się czego oczekujemy. Czy będziemy robić jej remont i czy będziemy świadomi w którym momencie przestanie to być opłacalne. 

Mechanik z Poznania Arkadiusz Nowak mówi, że stan skrzyni ładunkowej powie nam o tym jak długo i w jaki sposób była wykorzystywana przyczepa. Stan burt i łączących je klamer i zawiasów powinien być przez nas sprawdzony przed kupnem. Zamknięcie burty właściwie i spasowanie boków jest ważne ponieważ mówi nam o tym czy przyczepa jest wyeksploatowana. Chodzi tutaj o jej szczelność, a koszt wymiany zniszczonej skrzyni to 15000 zł. Niektórzy samodzielnie je wymieniają we własnych warsztatach co wychodzi dużo taniej. 

Prawdą jest, że nowa przyczepa rolnicza to ogromny wydatek. Na dłuższą metę jednak może okazać się bardziej opłacalny ponieważ nowe będzie mniej awaryjne, a oprócz tego funkcjonalne i z kilkuletnią gwarancję. Co wybierają polscy rolnicy?

Polscy rolnicy wybierają przyczepy które są produkowane przez polskie firmy. W pierwszym miesiącu 2017 r aż 45% nowych przyczep kupionych przez polskich rolników to właśnie przyczepy z polskiej firmy, która nazywa się Pronar i pochodzi z Narwi.